Niezwykły happening w obronie drzew

 Studenci Wydziału Artystycznego UMCS przeciwstawiali się wycince drzew na byłym terenie wojskowym znajdującym się obok uczelni.  Szczególnie obawiają się o gatunki chronione ptaków oraz pięć dębów szypułkowych, które są pomnikami przyrody.

  Protest miał formę happeningu ekologiczno – artystycznego polegał na otulaniu drzew ścinkami materiałów. Jest to nawiązanie do akcji Tomka Kawiaka sprzed blisko 50. lat. Wtedy artysta obwiązał wycinane drzewa przy ulicy Narutowicza.

 ”To pokojowy, nie ingerujący protest przeciwko zawłaszczaniu terenów zielonych na terenie Lublina” mówi artysta i aktywista Grzegorz Nowicki.

 Propozycja Jacka Skiby będzie rozpatrywana przez odpowiednie jednostki Urzędu Miasta.