Policjanci masowo przechodzą na zwolnienia lekarskie.

Policjanci masowo przechodzą na zwolnienia lekarskie. Nieoficjalnie wiadomo, że jest to część akcji protestacyjnej, choć Związek Zawodowy zaznacza, że nie ma prawa namawiać do tego funkcjonariuszy a same L4 nie są częścią działań protestacyjnych.

Przypomnijmy, że głównym elementem konfliktu są płace oraz granica wieku 55 lat do przejścia na wcześniejszą emeryturę. Obecnie rozmowy skończyły się na podwyższeniu lat służby z wnioskowanych przez Związek 15 do 25.

– Już od wczorajszego popołudnia docierają do mnie telefoniczne sygnały, że policjanci przedkładają w swoich jednostkach zwolnienia lekarskie, jest jakaś epidemia grypy czy innej choroby wśród policjantów – mówi przewodniczący Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów, Artur Garbacz

Garbacz, w porozumieniu z komendantem wojewódzkim insp. Robertem Szewcem, będzie monitorował zachowanie przełożonych, żeby w żaden sposób nie ingerowali w zwolnienia lekarskie i nie szykanowali policjantów, którzy z nich korzystają.

Jeśli chodzi o oficjalne działania protestacyjne, w garnizonie lubelskim w porównaniu np. do sierpnia 2017 roku, kiedy policjanci wypisywali mandaty w 85% przypadków, po rozpoczęciu akcji wypisują je jedynie w 18% zdarzeń. Wg statystyk akcja nie wpłynęła na ilość ujawnionych wykroczeń w porównaniu do zeszłego roku.

 

EK
fot. lubelska.policja.gov.pl