Policjanci nie kończą protestu

Policjanci nie kończą protestu. Po wczorajszym spotkaniu zarządu głównego NSZZ Policjantów, funkcjonariusze odrzucili postulaty Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Głównym elementem konfliktu są płace oraz granica wieku 55 lat do przejścia na wcześniejszą emeryturę. Obecnie rozmowy skończyły się na podwyższeniu lat służby z wnioskowanych przez Związek 15 do 25.

– Trudno powiedzieć, co będzie dalej, komitet protestacyjny będzie zastanawiał się nad kolejnymi formami protestu – mówi przewodniczący Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów, Artur Garbacz

Garbacz dementuje także pojawiające się informacje o masowych zwolnieniach lekarskich, które policjanci mają wziąć w okresie od 1 do 11 listopada i podkreśla, że Związek nie ma prawa namawiać do tego funkcjonariuszy. Zaznacza jednak, że jest to jeden z elementów akcji protestacyjnej. Szczególnie, że – jak mówi Garbacz – policjanci mają prawo czuć się przeciążeni ze względu na ogromną ilość wakatów.

9 i 10 listopada, na stulecie niepodległości, policjanci wezmą udział w akcji oddawania krwi. Dzięki temu będą mieli dzień wolny, co może wpłynąć na mobilizację na 11 listopada.

 

EK
fot. policja.pl