Rozpoczął się proces Piotra R. oskarżonego o zabójstwo swojej żon

Rozpoczął się proces Piotra R. oskarżonego o zabójstwo swojej żony. Wg ustaleń, kobieta była w ciąży ze swoim partnerem, do którego dwa lata wcześniej odeszła od męża. Oskarżony z początku nie przyznawał się do winy twierdząc, że nie pamięta całego zdarzenia. Dziś, przed sądem, Piotr R. zmienił zeznania przyznając, że zabił 41-latkę po tym, jak kolejny raz okłamała go, że wróci. Jak twierdzi, ogarnął go szał i zrobiło mu się ciemno przed oczami, pobiegł za nią a następnie uderzył. Z akt sprawy dowiedział się, że miał w ręku klucz do kół.

– Mama spotykała się z tatą dosyć regularnie, mówiła mu, że wróci, że wszystko naprawią – mówi syn oskarżonego

Przypomnijmy, że do zabójstwa doszło w lutym tego roku przy ul. Gęsiej w Lublinie. Zwłoki kobiety zostały znalezione przez sąsiadów, którzy usłyszeli krzyki oraz tępe, głośne uderzenie. Śledczy stwierdzili wstępnie rozległe obrażenia głowy spowodowane nieznanym narzędziem. Dzień później w Kraśniku, w płonącym samochodzie, odnaleziono 47-letniego męża ofiary.

Sprawa wróci na wokandę 27 grudnia. Wówczas usłyszymy zeznania partnera Moniki R. 

 

EK