Spłata zadłużenia Lublina dzięki komercyjnemu wykorzystaniu przestrzeni miejskiej

Spłata zadłużenia Lublina dzięki komercyjnemu wykorzystaniu przestrzeni miejskiej – to kolejny postulat komitetu Kukiz, Wolność, Lubelscy Patrioci i Ruchy Miejskie. Działacze chcą, by miasto wynajmowało prawo do nazw nowych rond, skwerów, parków czy mostów. Ma to być jeden ze sposobów poprawy złej sytuacji finansowej miejskiego budżetu.

– Chcemy, by odbywało się to w formie licytacji, zwycięzca miałby prawo do nazwy przez pięć lat – mówi poseł Jakub Kulesza, kandydat na prezydenta Lublina

Podobne rozwiązania wykorzystywane są przy sponsoringu tytularnym, m.in. Pepsi Arena czy PGE Narodowy.

Prawo do nazwy miałoby przysługiwać przez 5 lat. Po upływie tego okresu nazwę będzie można wynająć ponownie, bądź nadać tradycyjną nazwę.

 

EK