Za zamkniętymi drzwiami rozpoczął się proces Jana W. oskarżonego o zabicie nastolatki w centrum Lublina.

Za zamkniętymi drzwiami rozpoczął się proces Jana W. oskarżonego o zabicie nastolatki w centrum Lublina. Ze względu na charakter sprawy, sąd zdecydował o całkowitym wyłączeniu jawności, o co wnioskował zarówno prokurator, jak i obrońca 19-latka. 

– motywował prokurator Michał Pawełczak

Do zabójstwa doszło w listopadzie ubiegłego roku. W piwnicy jednej z kamienic przy ul. Królewskiej w Lublinie odnaleziono wtedy zwłoki 18-letniej Marleny. Jej kolega sam zgłosił się na policję i przyznał się do winy. Powiedział, że zadał dziewczynie serię ciosów nożem. Na jej znaleziono kilkanaście ran. Dwie z nich, na brzuchu i szyi okazały się śmiertelne.

Janowi W. grozi dożywotnie pozbawienie wolności.

 

EK