Zarzut zabójstwa usłyszał wczoraj 47-letni Artur Jerzy S. podejrzany o uduszenie swojej partnerki

Zarzut zabójstwa usłyszał wczoraj 47-letni Artur Jerzy S. Mężczyzna 28 stycznia miał udusić swoją 24-letnią partnerkę Andżelikę K. W trakcie przesłuchania przyznał się do zarzucanych mu czynów i szczegółowo opisał całe zdarzenie. 

Ofiara wprowadziła się do 47-latka niedawno. Zapytany o powód zabójstwa, mężczyzna stwierdził, że Andżelika była agresywna. Dodał też, że żelazko wraz ze sznurem, którym ją udusił, oddał złomiarzowi.

-Artur Jerzy S. działał z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia – tłumaczy Piotr Sitarski z Prokuratury Okręgowej w Lublinie

Mężczyzna mieszkał ze zwłokami, do momentu, kiedy smród rozkładającego się ciała nie wypłoszył go z mieszkania.

Zwłoki zamknięte w wersalce znalazł w poniedziałek właściciel mieszkania przy ul. 1-go maja, które wynajmował Artur Jerzy S. 47-latek został zatrzymany już dzień później. Jest to jego drugie zabójstwo. Grozi mu dożywotnie pozbawienie wolności.

 

EK