Dawca szpiku z rysunkami na ciele.

Dawca szpiku z rysunkami na ciele. U niektórych wciąż taka sytuacja wzbudza wiele wątpliwości. Fundacja DKMS obala mit związany z tatuażami. Osoby posiadające tzw. rysunki na ciele, wciąż mogą uratować komuś życie.

– Potencjalni dawcy nie muszą zgłaszać wykonania tatuażu czy zabiegów takich, jak piercing i makijaż permanentny, ale powinni pamiętać o tym, kiedy były one wykonane – mówi Renata Rafa z Fundacji DKMS

W 2017 roku odsetek Polaków, którzy posiadali tatuaż, wynosił -według badać CBOS- 8%. . Pośród tej grupy są potencjalni – i faktyczni – Dawcy Szpiku, którzy swoim przykładem obalają mit, związany z tatuażem. Jedną z takich osób jest Piotr Kruszyński, który ofiarował swój szpik dziewczynie z Argentyny.

– Zarejestrowałem się do bazy DKMS już na studiach, potem zrobiłem tatuaż a kilka lat później, kiedy już jechałem na spotkanie w sprawie kolejnego, zadzwonił telefon, ktoś czekał na moją pomoc – mówi Piotr Kruszyński, dawca

Puzzle, które mają wytatuowane Blanka i Piotrek pochodzą od byłego loga DKMSu, którym był właśnie puzzel.

To, na co powinniśmy zwrócić uwagę, decydując się na wykonanie tatuażu, to salon, w którym go zrobimy. Ważne jest, by sprawdzić studio i upewnić się, że sprzęt jest sterylny, a osoba, która wykonuje tatuaż, ma założone jednorazowe rękawiczki. Dzięki zachowaniu szczególnej ostrożności zminimalizujemy ryzyko zakażenia wirusami, przenoszonymi poprzez kontakt z krwią, między innymi HBV, HCV czy HIV.

Piotr_1.jpgBlanca2.jpg

Piotr i Blanka – genetyczne bliźniaki 

 

EK
fot. materiały DKMS