„(…) na świecie istnieje zło i to zło potrafi tak przekonująco udawać miłość, że naprawdę cię zaślepia” – recenzja książki “Śladami Emmy” Wendy Walker

Ciemna, granatowo-niebieska okładka i rekomendacja “The New Yourk Timesa”: Mroczny thriller z zaskakującym zakończeniem; To wydana przez Czarną Owcę powieść Wendy Walker “Śladami Emmy”.

Pewnego wieczoru, trzy lata temu, z domu znikają dwie siostry – 15-letnia Cassandra i 17-letnia Emma Tanner. Zupełnie niespodziewanie po trzech latach wraca do domu młodsza Cass. Towarzyszy temu radość, zdziwienie i troska o los drugiej z sióstr. Ponownie rozpoczyna się śledztwo, które prowadzą dr Abby Winter i Leo Strauss.

Cass rozpoczyna swą zawiłą opowieść, której retrospekcję na przemian przeplatają się z aktualnymi przemyśleniami Winter i Straussa.. Rzekomo zostały z siostrą porwane i uwięzione przez małżeństwo Billa i Lucy na tajemniczej wyspie. Według niej, tam jej siostra urodziła córeczkę Julię. Tam też poznała tajemniczego Ricky’ego – człowieka z łodzi, który pomógł jej w ucieczce. Wróciła, aby ktoś pomógł jej w odnalezieniu siostry.

Wszystko, co mówi Cass wydaje się z pozoru logiczne. Jednak z biegiem opowieści zaczynamy “coś podejrzewać”, szczególnie gdy Cass opowiada o swojej rodzinie. Zwłaszcza o matce – Judy, o której mówi “pani Martin”.

Cass ma ojczyma i dwóch przyrodnich braci. Dziewczynie zawsze trudno było się odnaleźć w tej patchworkowej rodzinie. Jej matka zawsze faworyzowała Emmę. Jest przykładem typowo narcystycznej osobowości. Skupia się na sobie, podporządkowuje sobie innych,wierząc, że jest najlepsza. Chce dominować w rodzinie.

Czy wobec tego Cass zna słabości matki i chce je wykorzystać? Czy jej opowieści są prawdziwe?

Takie wątpliwości ma też Abby Winter, która też wychowywała się w rodzinie z narcystyczną matką. Umiejętnie rozmawia z Cass, zyskuje zaufanie Judy.

Po kilku dniach rozmów zagadka zostaje rozwiązana. Na pewno jest to duże zaskoczenie! Wątpię, aby ktokolwiek przewidział taki finał. Chociaż… Warto sprawdzić samemu.

Nie jest to lektura łatwa. Autorka dużo miejsca poświęca psychologii, zwłaszcza dotyczącej osobowości narcystycznej (rzadko albo wcale nieopisywanej w literaturze). To może niektórych zniechęcić, wręcz encyklopedyczne definicje zaburzeń towarzyszących narcyzmowi. Dla innych to na pewno ciekawy thriller. Może dzięki lekturze inaczej spojrzymy na otaczający nas świat? Czy niektórzy nami manipulują czy tylko obserwują?

 

EK