“Popatrzyłem na pozłacane ramki obrazków na ścianach salonu, na roześmiane twarze członków rodziny (…), i pomyślałem sobie: „Wszystko. Zrobię wszystko, by wymazać tę część siebie” – recenzja książki “Wymazać siebie” Gerrarda Conleya

Wydawnictwo Poradnia K dostarczyło nam niezwykłą książkę – “Wymazać siebie” Garrarda Conleya, której podtytuł brzmi: “Pamiętnik geja: rodzina, wiara i walka o własną tożsamość”. To prawdziwa historia młodego chłopaka, który pod naciskiem rodziców poddaje się terapii która ma go “uleczyć” z homoseksualizmu. Historia jest na tyle ciekawa, że na jej podstawie powstał film o takim samym tytule, (w oryginale “Boy Erased” [erejsd]), z gwiazdorską obsadą, w której wystąpili m.in. Nicole Kidman i Russell Crowe.

Garrard dokonuje coming outu przed rodzicami, który jest o tyle trudniejszy, że w tej rodzinie to nie do pomyślenia, rodzice chłopaka są przekonani, że homoseksualizm to ciężki grzech. Wyznanie Garrarda jest ciosem zwłaszcza dla jego ojca, fundamentalistycznego pastora. 19- nastolatkowi postawiono więc warunek – albo podda się terapii konwersyjnej i wyjdzie z “nałogu”, albo straci rodzinę, przyjaciół i zostanie wykluczony ze wspólnoty kościelnej.

Chrześcijańska organizacja o nazwie Love in Action, do której trafia Garrard, wymaga dogłębnego studiowania Biblii i wprowadza niemal wojskowy rygor. A sama terapia konwersyjna w rzeczywistości miała na celu upokarzanie, stygmatyzowanie i wyrzekanie się siebie oraz własnej seksualności.

Wspomnienia koszmaru, który przeżył Conley poprzedza wymowny wstęp Agnieszki Graff, który robi niesamowite wrażenie. Jest zarazem bardzo wnikliwą analizą książki, jak i studium terapii konwersyjnej.

Graff pisze: “Terapia konwersyjna to coś więcej niż kontrowersyjna praktyka na styku psychologii i religii – przez dwie dekady był to ważny ruch społeczny, dochodowy interes, a zarazem front tak zwanych wojen kulturowych. Książka Conleya jest również częścią tej wojny, ukazała się wiosną 2016 roku, czyli rok po tym, jak progresywny prezydent Barack Obama poparł wprowadzenie zakazu terapii konwersyjnej, a Sąd Najwyższy dał gejom i lesbijkom prawo do zawierania małżeństw. Jednak kilka miesięcy po premierze wspomnień Conleya wybory prezydenckie wygrał Donald Trump, a wiceprezydentem został Mike Pence, fundamentalista religijny znany z działań wymierzonych w prawa mniejszości LGBTQ”.

Nie mogę się z Graff nie zgodzić – “Gerrard to pisarz pełną gębą”, a od książki trudno się oderwać. Conley demaskuje obłudę systemu terapeutycznego, a jednocześnie w subtelny sposób pisze o miłości i seksualności.

 

LK