Sąd przesłuchał świadka w związku ze sprawą radnego Tomasza Pituchy

Sąd przesłuchał świadka w związku ze sprawą radnego Tomasza Pituchy. Nie obyło się bez kontrowersji. Radny PiS przedłożył do akt sprawy wydruki zdjęć z berlińskiej parady, po czym zapytał świadka oskarżenia, czy pochwala takie zachowania, jak na zdjęciu i czy podobają mu się kokardki na męskich przyrodzeniach [przyp. red. widoczne na zdjęciu].

– Wydaje mi się, że takie miejsca, w których nieodpowiedni strój, w każdej sytuacji, nie jest konwencjonalny i zatem nie może być akceptowany – mówi świadek dr hab. Jakub Urbanik z Uniwersytetu Warszawskiego

Proces w sprawie Tomasza Pituchy toczy się od grudnia ubiegłego roku. Radny Prawa i Sprawiedliwości odpowiada z prywatnego oskarżenia za wpis na facebooku, w którym określił I Marsz Równości w Lublinie, jako promocję homoseksualizmu i pedofilii. 

Sprawa wróci na wokandę 2 kwietnia. Wówczas ma zostać przesłuchanych dwóch świadków.

 

EK