Zaniedbane psy problemem mieszkańców wsi pod Annopolem

 Kilkanaście skrajnie zaniedbanych oraz niebezpiecznych psów, które w styczniu zaatakowały dziecko w drodze do szkoły. To problem, z którym od wielu lat borykają się mieszkańcy wsi spod Annopola.

  Właścicielem zwierząt jest niepełnosprawny umysłowo mężczyzna i jego brat, który sam wymaga pomocy.

 Urząd Miejski w Annopolu stwierdził brak rażącego zaniedbania w utrzymaniu psów. Wczoraj natomiast znaleziono na posesji truchło zagryzionego psa.

  Intewencję podjęła Lubelska Straż Ochrony Zwierząt.

 

  We wtorek Lubelska Straż Ochrony Zwierząt wraz z naszą reporterką po raz kolejny odwiedzą Urząd Miejski w Annopolu. Urzędnicy do tego czasu mają podjąć decyzję, czy reszta psów zostanie wykastrowana czy też oddana do schroniska. We wtorek także okaże się, czy zgodnie z obietnicą lekarz odpchli, odrobaczy oraz zaszczepi zwierzęta.

  Od piątku do niedzieli na Arenie Gier w Lublinie będzie zbierana karma przeznaczona między innymi dla psów spod annopolskiej wsi.