Copyright © Wszelkie prawa zastrzeżone.
Ekstremalne mrozy uderzają w region. Koksowniki, patrole i wzmożona gotowość służb
Written by administrator on 02-02-2026
Nawet do – 29 stopni Celsjusza zapowiadają synoptycy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. W związku z silnym mrozem przy przystankach pojawiły się koksowniki do ogrzania się, Straż Miejska wspólnie z Miejskim Ośrodkiem Pomocy Rodzinie prowadzi wzmożone patrole altan śmietnikowych czy pustostanów, a Polskie Linie Kolejowe podtrzymują stan podwyższonej gotowości wszystkich służb dyżurnych i technicznych.
CZYTAJ: Zimowe wsparcie dla pasażerów. Koksowniki pojawiły się na przystankach [ZDJĘCIA]
– Przed nami jeszcze co najmniej jedna noc z bardzo niską temperaturą. Chcemy mieć pewność, że wszystkie służby są odpowiednio przygotowane, wyczulone i działają tak, jak należy – mówi wojewoda lubelski Krzysztof Komorski. – PGE poinformowało o braku przerw w dostawach prądu. Wiemy o tym, że schroniska są odpowiednio zabezpieczone. Wiemy o tym, że w noclegowniach na 560 miejsc, mamy ponad 60 wolnych, a więc ponad 10% tego marginesu jest. Jeśli chodzi o nasze lotnisko, to funkcjonuje bez zastrzeżeń. Jeśli mowa o pociągach, to one też funkcjonują bez zastrzeżeń. Jeśli chodzi o drogi wojewódzkie, powiatowe, krajowe to wszystkie są przejezdne, suche i odśnieżone. Jeżeli chodzi o sytuację akomodacyjną, nasz departament polityki społecznej na bieżąco, również w kontakcie z instytucjami w powiatach, są wyczuleni, sprawdzają pustostany. Te osoby, które mają problem ze schronieniem również mogą szukać takiego schronienia na dworcach, które są dla nich otwarte – dodaje.
CZYTAJ: Tu można się ogrzać! Dworzec kolejowy i autobusowy w Lublinie otwarty dla potrzebujących
– Tej nocy w ogrzewalni mieliśmy 41 osób, czyli 11 osób ponad nasz stan statutowy. Warunki atmosferyczne są takie, że nikogo nie pozostawiamy bez pomocy – podkreśla opiekun w ośrodku wsparcia dla osób bezdomnych prowadzonym przez Bractwo Miłosierdzia Świętego Brata Alberta w Lublinie, Krzysztof . – Praktycznie wszystkie osoby, które się do nas zgłaszają są w możliwy sposób zaopatrzone. Ewentualnie podajemy numery, kierujemy do innych ośrodków, jeżeli sytuacja jest jakaś taka podbramkowa. Radzimy sobie jak możemy: krzesło, materac na podłogę, koc, kołdra. Staramy się pomóc jak tylko potrafimy – dodaje.
– Wraz z falą mrozów, która do nas dotarła zauważamy zdecydowany wzrost pacjentów, którzy zgłaszają się do przyjęć do naszego szpitala, jak i takich, których trzeba hospitalizować – zaznacza Mariusz Jojczuk z Kliniki Traumatologii Medycyny Ratunkowej. – Najczęściej są to odmrożenia powierzchowne, więc wystarczy, że taki pacjent zgłosi się na izbę przyjęć. Dostanie odpowiednie zalecenia i może leczyć się sam. Po pewnym okresie czasu powinien zgłosić się do ambulatorium, żeby ocenić czy to gojenie przebiega prawidłowo. Natomiast całkiem nie małą grupę pacjentów stanowią osoby, które doznały poważnych odmrożeń. Przykładowo, z tego weekendu, mamy 4 takich pacjentów w klinice. Są to osoby z ciężkimi odmrożeniami, w najgłębszym, najcięższym stopniu. Niestety są to pacjenci, którzy najczęściej przebywali w niskich temperaturach, mieli kontakt ze śniegiem, lodem pod wpływem alkoholu. Tutaj dominuje alkohol. Niekoniecznie są to osoby bezdomne – dodaje.
CZYTAJ: Zima paraliżuje szkoły. Cztery placówki na Lubelszczyźnie zamknięte
– Zdecydowaliśmy o ustawieniu 8 koksowników przy najbardziej uczęszczanych przystankach. Myślę tutaj o węzłach przesiadkowych, z których najczęściej korzystają nasi pasażerowie – podkreśla rzecznik prasowy MPK w Lublinie, Weronika Opasiak. – Obecnie jest to 6 lokalizacji. Ogród Saski, Katolicki Uniwersytet Lubelski tutaj są koksowniki przy jednym i drugim zespole przystankowym. Podobnie w przypadku Muzeum Narodowego. Poza tym przystanek Park Bronowice, Zana LEKLERK, przy ulicy Wileńskiej, a także przy Politechnice Lubelskiej. Koksowniki są obsługiwane przez naszą grupę przystankową i będą obecne co najmniej do najbliższej środy. Wszystko będzie zależeć od warunków pogodowych – dodaje.
– Ruch kolejowy w województwie lubelskim prowadzony jest zgodnie z rozkładem – twierdzi Anna Znajewska-Pawluk z Polskich Linii Kolejowych. – Opóźniony jest pociąg relacji Kijów-Warszawa Zachodnia, ale ten wjechał na teren Polski 84 minuty po czasie. Polskie Linie Kolejowe podtrzymują stan podwyższonej gotowości wszystkich służb technicznych i dyżurnych ze względu na warunki atmosferyczne. W pogotowiu pozostaje 19 lokomotyw osłonowych i 64 pociągi sieciowe. Wzmocnione zostały obsady dyżurnych ruchu, zwrotniczych oraz zespołów szybkiego reagowania. Dyspozytorzy czuwają nad bezpiecznym, płynnym i punktualnym prowadzeniu ruchu pociągów. We wszystkich jednostkach terenowych sprawdzono stan agregatów prądotwórczych, które mogą zostać wykorzystane w przypadku wystąpienia zaników napięcia – dodaje.
CZYTAJ: Mróz śmiertelnie niebezpieczny. Policja pomaga i apeluje: nie bądźmy obojętni
Służby apelują, by reagować na osoby znajdujące się w miejscach nieogrzewanych. Taki przypadki należy zgłaszać do Policji lub Straży Miejskiej.
InYa / opr. PaW
Fot. Lubelski Urząd Wojewódzki / Facebook
Radio Freee