Copyright © Wszelkie prawa zastrzeżone.
Będzie kanalizacja w gminie Jabłonna. Zastępca wójta: wreszcie się udało
Written by administrator on 17-02-2026
Mieszkańcy gminy Jabłonna doczekają się kanalizacji. Władze samorządu otrzymały na ten cel pieniądze z Krajowego Planu Odbudowy. O znaczeniu tej inwestycji, ale także o tym, jak współpraca gminy z Urzędem Statystycznym przełoży się na jakość życia mieszkańców, Marcin Pastuszak, zastępca wójta gminy Jabłonna opowiada w rozmowie z Tomaszem Nieśpiałem.
Kiedy w ubiegłym roku rozmawiałem z panią wójt Magdaleną Sałek-Lewczyk, to mówiła wówczas, a był to czerwiec ubiegłego roku, o chyba największym i wciąż niezrealizowanym wyzwaniu dla gminy, jakim była budowa kanalizacji. Pani wójt mówiła o tym, że o ile niemal wszyscy mieszkańcy mają dostęp do sieci wodociągowej, to na przeciwległym biegunie jest kwestia związana z kanalizacją. „Nie mamy nic” – mówiła wtedy tak bezradnie pani wójt, ale czy jest szansa, żeby sytuacja się zmieniła?
– Powiem tak, dzisiaj nie mamy nic, ale za pół roku już będziemy coś mieli. Więc to są dobre wiadomości dla mieszkańców gminy Jabłonna.
I to nie są tylko pobożne życzenia?
– Nie są to pobożne życzenia, ponieważ z końcem roku 2025 podpisaliśmy umowę z Urzędem Marszałkowskim Województwa Lubelskiego właśnie na wybudowanie pierwszego odcinka kanalizacji w gminie Jabłonna. Otrzymaliśmy dofinansowanie, przetarg ogłoszony i lada chwila podpiszemy umowę z wykonawcą.
Czyli można powiedzieć wreszcie, bo ten bój o te pieniądze, o zakwalifikowanie projektu też trochę trwał, to nie było łatwe zadanie.
– Tak, to nie było łatwe zadanie i to nie było nasze pierwsze podejście do otrzymania dofinansowania w tym zakresie. Natomiast wreszcie się udało. Gmina Jabłonna tak naprawdę ma zerowy procent skanalizowania. Nie mamy żadnych odcinków kanalizacji. Co więcej, my w ramach tego projektu nie będziemy budować gminnej oczyszczalni ścieków. W związku z tym, że większość terenu gminy leży na terenach chronionych przyrodniczo, bo mamy Krzczonowski Park Krajobrazowy i jego otulinę, więc tych obszarów chronionych mamy bardzo dużo, ciężko jest nam znaleźć odpowiednią działkę, na której moglibyśmy taką oczyszczalnię wybudować. Ale dzięki bardzo dobrej współpracy z sąsiadami, czyli m.in. z gminą Głusk, jak również z miastem Lublin, nasza kanalizacja zostanie przeprowadzona właśnie przez gminę Głusk i ścieki oddawać będziemy do Lublina, do oczyszczalni w Hajdowie.
Czyli chyba nie jest przesadą mówienie o tym, że gminę i mieszkańców gminy Jabłonna czeka prawdziwa rewolucja w tym zakresie?
– Może nie wszystkich mieszkańców, bo to dopiero będzie odcinek o długości około 7 kilometrów, ale pierwszy etap rzeczywiście tak. Będą to mieszkańcy Czerniejowa, którzy będą mieli przy drodze wojewódzkiej możliwość podłączenia się do kanalizacji gminnej. Więc to rzeczywiście będzie rewolucja związana z tym, że nie będą musieli już korzystać z przydomowych szamb, nie będą musieli korzystać z przydomowych oczyszczalni ścieków, bo większa część mieszkańców w naszej gminie posiada przydomowe oczyszczalnie ścieków. I w dalszym ciągu te przydomowe oczyszczalnie ścieków budujemy dla mieszkańców. Natomiast tutaj komfort życia na pewno się poprawi, szczególnie jeśli chodzi mieszkańców w Czerniejowie.
Ile to będzie kosztowało?
– Pieniądze w dużej mierze będą zewnętrzne i ogłaszając przetarg mieliśmy zabezpieczone i z kosztorysów tak wynikało, zabezpieczone środki około 8 milionów złotych. Po przetargu najtańsza oferta to 4 miliony 600, więc to są naprawdę bardzo duże pieniądze dla gminy. Wiadomo, że pewnie trzeba będzie jeszcze trochę pieniędzy mieć zabezpieczone w razie czego, jakby jakieś dodatkowe roboty się pojawiły, ale po przetargu 4 miliony 600 tysięcy złotych to jest ten koszt na dzień dzisiejszy budowania tego odcinka kanalizacji.
W tym roku łącznie do wydania jest ponad 61 milionów złotych, nie uwzględniając oczywiście kwestii kanalizacji, ponad 10 milionów przeznaczycie na inwestycje. Z której z tych zaplanowanych na ten rok inwestycji mieszkańcy gminy Jabłonna powinni być najbardziej zadowoleni?
– Niewątpliwie jest to kanalizacja, bo to jest najważniejsza inwestycja i tutaj mieszkańcy tych miejscowości, które graniczą z Czerniejowem, czyli głównie Jabłonna Majątek, Jabłonna I, Jabłonna II już spoglądają w stronę Czerniejowa trochę z zazdrością, że my też byśmy chcieli się do kanalizacji przyłączyć, ale jak wybudujemy ten pierwszy odcinek, to już jest tylko kwestia czasu i znalezienia kolejnych pieniędzy. Natomiast z tych pozostałych inwestycji, które mamy zaplanowane, to na pewno będzie to przebudowa Centrum Kultury Gminy Jabłonna. Co prawda mamy złożony wniosek o przyznanie dofinansowania, jednak liczymy na to, że te pieniądze uda nam się otrzymać. To jest wniosek złożony w partnerstwie z kilkoma gminami w ramach porozumienia Otuliny Roztocza, które założyliśmy w ubiegłym roku, żeby móc jeszcze sprawniej pozyskiwać środki. Jak się uda, to nasze Centrum Kultury zostanie całkowicie zmodernizowane, oczywiście wewnątrz, bo z zewnątrz już wygląda tak jak powinno wyglądać. Natomiast w środku przez lata nie było remontowane, więc ta modernizacja jest niezbędna.
Chciałbym jeszcze zapytać o kwestie bezpieczeństwa, bo oczywiście gmina Jabłonna, jak wszystkie inne samorządy, też bierze udział w tych zakupach na rzecz obrony cywilnej. Patrząc na zapisy budżetowe, niemałą kwotę, zdaje się 1,5 miliona złotych, chcecie przeznaczyć na budowę budynku magazynowego.
– Zgodnie z kosztorysem to jest 1,5 miliona złotych. Liczymy na to, że oczywiście oferty będą niższe niż 1,5 miliona, że coś się uda przyoszczędzić. Natomiast rzeczywiście ten budynek magazynowy, którego część będzie wydzielona na garaże dla sprzętu, który już kupiliśmy w ramach obrony cywilnej, jest to m.in. koparka, że będzie mogła tam spokojnie sobie stać w tych garażach, plus dodatkowe pomieszczenia na różnego rodzaju sprzęt, tak jak chociażby agregaty, jeden już mamy zakupiony i planujemy kolejne w ramach obrony cywilnej.
Nie jest to takie widzimisię, tylko realna potrzeba, żeby ten sprzęt mógł stacjonować w odpowiednich warunkach i w razie potrzeby był w pełni gotowy do natychmiastowego użycia.
– Chodzi o to, żeby wszystko było pod ręką, bo tak naprawdę, biorąc pod uwagę sytuację ogólnoświatową, w której teraz się znajdujemy, musimy być gotowi naprawdę na wiele różnych wydarzeń, które miejmy nadzieję się nie wydarzą. Natomiast my jako gminy musimy zapewnić mieszkańcom czy dostęp do wody, czy dodatkowe działania związane z zapewnieniem bezpieczeństwa.
Czy te inwestycje, o których rozmawiamy, z punktu widzenia rozwoju gminy będą najistotniejsze?
– Tak, są one niezwykle ważne dla rozwoju gminy, bo wiadomo, kanalizacja, dobre drogi, wodociągi to są też plusy ku temu, by przyciągać inwestorów. Mamy też wydzielone tereny inwestycyjne, jesteśmy w trakcie zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, za chwilę będziemy przystępować do przygotowania planu ogólnego. Więc tego rodzaju inwestycje jak najbardziej pokazują, że gmina Jabłonna się rozwija, co będzie przyciągało z jednej strony nowych mieszkańców, a z drugiej strony inwestorów.
To już się dzieje, patrząc na liczbę mieszkańców, bo ona w ostatnich latach rzeczywiście rosła.
– Tak, nie widać może takiego drastycznego, bardzo dużego wzrostu, ale z roku na rok jest coraz więcej mieszkańców, którzy kupują u nas działki, którzy budują domy i przeprowadzają się do nas.
Więcej mieszkańców to oczywiście więcej potrzeb, także o charakterze społecznym. Tu też są dobre wiadomości, bo otrzymaliście 4,5 miliona złotych na utworzenie Centrum Usług Społecznych. Co w ramach tego projektu będzie się działo w gminie Jabłonna?
– Jest to niezwykle ważny dla nas projekt, chociażby ze względu na to, że jesteśmy jedną z niewielu gmin, które podejmują się takiego wyzwania, żeby przekształcić Ośrodek Pomocy Społecznej w Centrum Usług Społecznych. Chodzi o zmianę postrzegania pomocy społecznej i zupełnie inny sposób zaoferowania usług mieszkańcom. Te wszystkie działania, które do tej pory prowadzi Ośrodek Pomocy Społecznej, w dalszym ciągu będą realizowane przez Centrum Usług Społecznych. Tutaj nie zmieni się kompletnie nic, bo w dalszym ciągu mieszkańcy będą mogli przyjść, jeśli jest taka potrzeba, otrzymać zasiłek. Będą pracownicy socjalni, którzy dalej będą wykonywać swoją pracę, natomiast my tę działalność Ośrodka Pomocy Społecznej będziemy rozszerzać. W ramach tego projektu będziemy otwierać dzienny dom pomocy, gdzie osoby starsze będą mogły przyjść od godziny 8 do 16 i być zaopiekowane. Czyli będą miały zajęcia, będą miały warsztaty, będą miały posiłek, będą mogły być nawet dowiezione do tego miejsca. Będziemy w ramach tego dziennego domu pomocy realizować działania rehabilitacyjne dla seniorów. Tych działań będzie bardzo, bardzo dużo.
Chciałem jeszcze zapytać się o projekt, w którym uczestniczycie, bo w ostatnich dniach podpisaliście porozumienie z Głównym Urzędem Statystycznym. Porozumienie, którego celem jest rozwój Statystycznego Vademecum Samorządowca. Co się za tym kryje? Wiemy, że to narzędzie, które ma wspierać planowanie, pewien monitoring, ale także proces podejmowania decyzji. Czy rzeczywiście będzie łatwiej zarządzało się gminą dzięki tej współpracy?
– Mam taką nadzieję, bo po to też podpisaliśmy to porozumienie, żeby łatwiej pracowało nam się w gminie. Nie tylko w naszej, ale we wszystkich gminach w Polsce. Działanie, które będziemy realizować wspólnie z Głównym Urzędem Statystycznym i Urzędem Statystycznym w Lublinie, jest działaniem bardzo innowacyjnym i pilotażowym. Jesteśmy jedyną gminą w Polsce, która będzie to realizowała. To na nas Urząd Statystyczny będzie trochę się uczył i od nas będzie pobierał trochę pomysłów, jak dane statystyczne, które posiada, przekazać innym gminom. Wiadomo, mamy różnego rodzaju portale, które są oferowane przez Główny Urząd Statystyczny czy wojewódzkie Urzędy Statystyczne, w których możemy czerpać te dane statystyczne, jednak nie do końca te wszystkie dane, które tam są, w sposób bardzo sprawny, intuicyjny i praktyczny mogą być zaciągnięte przez gminę. Naszym pomysłem, takim, pierwszym, z którym w ogóle zgłosiliśmy się do Głównego Urzędu Statystycznego, było to, żebyśmy wspólnie wypracowali taki model Vademecum Samorządowca, z którego moglibyśmy zaczerpnąć jednym kliknięciem dane, które następnie przeniesiemy do raportów o stanie gminy. Ustawa o samorządzie gminnym jasno wskazuje nam, jakie elementy powinien mieć raport o stanie gminy, natomiast bardzo wielu samorządowców właśnie do tego raportu na samym początku dokłada dane statystyczne, bo te dane statystyczne zdecydowanie lepiej pokazują, jak na przestrzeni lat zmieniały się różnego rodzaju działania w danej gminie. Żeby takie dane statystyczne do tego raportu powrzucać, trzeba sięgnąć do kilku, a czasami nawet kilkunastu źródeł. To jest praca kilku albo kilkunastu osób w urzędzie. Więc to jest tylko kwestia tego, jak to wszystko zagregować i zebrać w jedno miejsce, żeby rzeczywiście każdy wójt, burmistrz, prezydent w Polsce mógł jednym kliknięciem wybrać sobie „chcę te, te i te dane” i będzie miał to wszystko wyeksportowane i będzie mógł to przenieść do swojego raportu. Nad tym będziemy między innymi pracować.
Łatwiej będzie urzędnikom, ale czy to rozwiązanie w jakiś sposób przełoży się na korzyści dla mieszkańców?
– Na pewno przełoży się na korzyści dla mieszkańców, ponieważ dzięki temu, że będziemy już mieli skonkretyzowane dane pod naszą gminę, będziemy mogli jeszcze lepiej planować to, co chcemy w gminie robić. Każdy włodarz w gminie w Polsce musi myśleć strategicznie i planować strategicznie. Jeśli nie posiada konkretnych danych statystycznych, które pokazują pewnego rodzaju procesy, które już zachodzą, ciężko mu to planowanie wychodzi. Ponieważ nie zawsze ono będzie zgodne z tym, jakie są trendy demograficzne czy trendy związane z potrzebami mieszkańców. Dlatego też będziemy mogli sobie to lepiej i sprawniej planować. Dla mnie też takim niezwykle ważnym elementem jest to, że chciałbym w bardzo rzetelny sposób móc zaplanować odjazdy autobusów podmiejskich. Dojeżdża do nas linia numer 17 i chcielibyśmy wiedzieć, czy rzeczywiście w tych godzinach, gdy mamy zaplanowane odjazdy, są to te godziny, gdy mieszkańcy na przykład rano właśnie jadą do Lublina. Dzięki współpracy z GUS-em, dzięki współpracy GUS-u z firmami telekomunikacyjnymi, będziemy mogli też w pewien sposób zaplanować sobie te działania, bo będziemy wiedzieli, kiedy telefony komórkowe w którym miejscu się logowały.
A wszystko po to, jak rozumiem, żeby usprawnić nie tylko proces zarządzania, ale funkcjonowanie i życie mieszkańców gminy Jabłonna.
– Dokładnie tak. Wszystko robimy przecież dla mieszkańców.
Poza wspomnianymi inwestycjami, władze gminy Jabłonna przymierzają się do kompleksowej modernizacji mostów na rzece Czerniejówce. Obecnie trwają procedury związane z przygotowaniem dokumentacji technicznej niezbędnej do rozpoczęcia tych inwestycji. W planach samorządu jest też przebudowa dawnej drogi powiatowej łączącej Czerniejów z Chmielem.
ToNie / opr. WM
Fot. Tomasz Nieśpiał
Radio Freee